10/09/2016

,,Złodziejka książek" - recenzja

,,Złodziejka książek" - recenzja
                                                                                                  
Znalezione obrazy dla zapytania złodziejka książek


Autor: Markus Zusak 
 Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
 Tytuł oryginału: The Book Thief
 Tłumaczenie: Hanna Baltyk-Karpińska
Liczba stron:  496


Liesel Meminger swoją pierwszą książkę kradnie podczas pogrzebu młodszego brata. To dzięki „Podręcznikowi grabarza” uczy się czytać i odkrywa moc słów. Później przyjdzie czas na kolejne książki: płonące na stosach nazistów, ukryte w biblioteczce żony burmistrza i wreszcie te własnoręcznie napisane… Ale Liesel żyje w niebezpiecznych czasach. Kiedy jej przybrana rodzina udziela schronienia Żydowi, świat dziewczynki zmienia się na zawsze…


Fabuła
,,Złodziejka książek" to niesamowita książka. Aż brak mi słów żeby ją opisać. Serio, nie umiem sklecić zdania. Płakałam i śmiałam sie przy niej bez przerwy, ale jednak z przewagą tego pierwszego. To książka trochę o wojnie, trochę o miłości, przyjaźni i życiu. Na początku trudno było mi się w nią wgryźć ze względu na temat i nietypową narrację. Akcja rozwija się stopniowo, bez zbędnego pośpiechu. Wciąga nas ze strony na stronę sprawiając, że nie możemy się od niej oderwać.
 5/5

Bohaterowie
Markus Zusak wykreował bohaterów niezwykle realistycznie. Nie miałam żadnego problemu, aby się z nimi zżyć. Ba, zżyłam się aż za bardzo. Przeżywałam z nimi troski i radości strasznie emocjonalnie. Wszyscy główni bohaterowie zyskali moją ogromną sympatię. Kibicowałam im z całego serca aż do samego końca.
5/5


Styl autora
,,Złodziejka książek" jest napisana w wyjątkowy sposób. Mianiwicie narratorem jest Śmierć. Ten pomysł od razu mnie zaciekawił i sprawił, że jeszcze bardziej chciałam po nią sięgnąć. Śmierć okazała się niebywale sympatycznym i mądrym narratorem. Markus Zusak przedstawił go w sposób zupełnie inny niż wszyscy dotychczas.
5/5


Oprawa graficzna
Zazwyczaj okładki filmowe nie przypadają mi do gustu. W tym przypadku jest inaczej. Okładka złodziejki książek jest bardzo klimatyczna i przyciągająca wzrok.
5/5

Wynik
20/20
Jak widać recenzja jest bardzo krótka. A to dlatego, że jestem pod ogromnym wrażeniem tej książki.
W skrócie: przeczytajcia ją.
Nie pożałujecie.

Do napisania!





5 komentarzy:

  1. Ja już przeczytałam "Złodziejkę książek". Także byłam pod ogromnym wrażeniem i zdarzało się, że płakałam, co u mnie jest rzadkością. Autor wybrał trudną tematykę, ale sobie znakomicie poradził. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zdecydowanie jedna z moich najukochanszych ksiazek

    OdpowiedzUsuń
  3. Zdecydowanie jedna z piękniejszych książek, jaką miałam okazję przeczytać.

    OdpowiedzUsuń
  4. Czytałam kiedyś książkę Zusaka i nie była zła - Posłaniec - ale na tą nie mam ochoty. ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. http://www.pangrodzki.pl - blog artysty, pisarza

    Zobacz moją nową książkę science-fiction i muzykę elektroniczną oraz obrazy olejne na płótnie.

    OdpowiedzUsuń